Zespół dworski w Młodziejowicach i młyny na Dubni

Młodziejowice położone są na południowy zachód 2,3 km od Książniczek i 14,5 km od Krakowa i 2 kilometry od Michałowic.  W tej wsi, która podobnie jak wszystkie wokół królewskiego miasta, ma długoletnią historię, obejrzymy składające się na nią ruiny dawnego dworu. Był to jeden z większych majątków szlacheckich nad Dłubią.

Młodziejowice położone są na południowy zachód 2,3 km od Książniczek i 14, 5 km od Krakowa i 2 kilometry od Michałowic.  W tej wsi, która podobnie jak wszystkie wokół królewskiego miasta, ma długoletnią historię, obejrzymy  ruiny dawnego dworu, który był jednym z większych majątków szlacheckich nad Dłubią. Wybudowano go około XV wieku, a następnie na przestrzeni kolejnych lat i zmian właścicielskich (rodzina Młodziejowskich, Mężyków, Minockich, Bożęckich, Ankwiczów, Gawrońskich, Dyakowskich oraz Myśliwych) przechodził różnorodne przebudowy i modernizacje związane z potrzebami właścicieli oraz obowiązującymi wówczas trendami. W XVI wieku w dworze w Młodziejowicach istniał także zbór braci polskich, a wieś uważano za ośrodek arianizmu. Jacek Młodziejowski, który przejął majątek w 1583 roku znacznie go rozbudował, wyposażając m.in. w przeniesiony do Michałowic przeniósł tamtejszy wybudowany nad Dłubią młyn do Młodziejowic, o co się z nim potem przez długie lata bezskutecznie procesowali z nim bożogrobcy z klasztoru w Miechowie, którzy w tym czasie byli właścicielami wsi Michałowicach. W XVI wieku na terenie wsi działała także papiernia należąca do właścicieli majątku i która była prowadzona przez rzemieślnika Jana Weissa oraz jego czeladników. Po siedmiu latach przeniósł się Weiss do Mogiły, a papiernię za długi krakowski kupiec Jakub Szarfenberg. Papier, który w niej wytwarzano docierał nie tylko na rynek krakowski, ale również na Mazowsze, kresy wschodnie Rzeczypospolitej, a także do Dorpatu. Produkty były sygnowane znakiem wodnym przedstawiającym herb  Ślepowron, jakim posługiwali się właściciele majątku – Młodziejowscy. Papiernia w Młodziejowicach została zniszczona podczas wojny polsko-szwedzkiej i nigdy już jej nie odbudowano. Należy podkreślić, że nie była ona jedyną papiernią w okolicy Krakowa. Tego typu wytwórnie działały na początku XVII wieku m.in. w Korzkwi, Czajowicach, Wilczkowicach i Tenczynku, Prądniku i Grębienicach. Obecnie niewiele wskazuje już na to, że Młodziejowice były jednym z największych majątków w Dolinie Dłubni. Zespół dworski znajdujący się popada w coraz większą ruinę, choć jest własnością prywatną. Pozostałości dworu otoczone są parkiem dworskim, który założył w XIX wieku ówczesny właściciel majątku  pułkownik Franciszek Gawroński tworząc przy budynkach piękny ogród. Dziś po ogrodzie nie pozostał ślad, ale drzewa sadzone przez pułkownika - lipy, dęby, wiązy, graby, jesiony, robinie i kasztanowce – nadal rosną, a niektóre z nich są pomnikami przyrody.  Ruiny dworu są ogrodzone i nie są dostępny od głównego wejścia. Poniżej wzgórza na którym stoi dwór, u stóp parku, nad Dłubnią znajduje się dawny młyn dworski, który jest własnością prywatną. Nie doczekał się jeszcze rewitalizacji, jest dostępny dla spacerowiczów i turystów z zewnętrz. Młyny na Dłubni Udając się z Młodziejowic na północ przez Michałowice w kierunku na Wilczkowice (ok. 4,8 km) obejrzymy byłe młyny, które zagospodarowano z myślą o celach rekreacyjno-turystycznych i które wreszcie są dla turystów otwarte. Nie trzeba się skradać i prosić. W jednym prowadzone jest gospodarstwo agroturystyczne „Stary Młyn” wraz ze stadniną koni, w drugim oddalonym zaledwie od stadniny o 400 metrów mieści się łowisko pstrąga i smażalnia "Osada Jurajska". I tutaj zrobi się już bardzo smacznie oraz przyjemnie. Teren łowiska, który powstał w dawnym młynie na Dłubni jest doskonale zagospodarowany. Raj dla tych, którzy lubią sami wyłowić sobie to, co ma znaleźć się na ich talerzu, jak i tych, którzy mają ochotę pospacerować i obejrzeć funkcjonowanie gospodarki stawów i różne rozwiązania technologiczne z tym związane. Wszystko dostępne, opisane. Tutejsza kuchnia której podstawą w rzeczy samej są tutaj ryby, w szczególności pstrągi, jest świeża, smaczna, prosta, a ceny co chwalą sobie turyści – bardzo przystępne. Idealne miejsca na przerwę podczas wędrówki po okolicy.    Wybierając się zaś na zachód, w stronę Bolenia, dotrzemy do Lasu Młodziejowskiego. Znajduje się on kilometr od zespołu dworskiego. W lesie obejrzymy pozostałości okopów i pozycji polowych z okresu pierwszej wojny światowej, które stanowiły linie frontu.  

Search